Tropem Wilczym - Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych - relacja

  • Drukuj

 

Od 2011 roku dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym, poświęconym żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest obchodzony corocznie.  Pierwszy dzień marca jest dniem szczególnie symbolicznym dla żołnierzy antykomunistycznego podziemia – tego dnia w 1951 roku wykonany został wyrok śmierci na kierownictwie IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

W niedzielę poprzedzającą ten szczególny dzień 26 lutego już po raz piąty odbyły się w całej Polsce biegi pod hasłem Tropem Wilczym - Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Członkowie Biegającego Tczewa również przyłączyli się do obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” w wielu miejscach w kraju.

 

Duża grupa udała się do Starogardu Gdańskiego aby uczestniczyć w zorganizowanych po raz pierwszy w tym mieście biegach na 1963 m. (odwołanie do roku w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty – Józef Franczak ps. Lalek) wspólnym dla wszystkich miast oraz na długim dystansie 6600m.

Pogoda sprzyjała i symboliczny bieg Tropem Wilczym zgromadził na starcie ponad 120 osób, którzy w ten sposób chcieli upamiętnić Żołnierzy Wyklętych. Dużo młodzieży, służby mundurowe i my biegacze, każdy w swoim tempie, jedni ambitnie, drudzy spokojnie, inni rozgrzewkowo, wspólnie pokonaliśmy 1963m starogardzkimi ulicami.

Po biegu otrzymaliśmy pamiątkowe medale, koszulki z wizerunkami Żołnierzy Wyklętych i pamiątkowe dyplomy.

Bieg drugi,  prowadzący ulicami Starogardu Gdańskiego m.in. noszącymi nazwy ku czci Niezłomnych był już okraszony nutką rywalizacji. Na starcie stawiło się 164 biegaczy, w tym 9 członków naszego Stowarzyszenia: Leszek Niespodziński, Łukasz Kreja, Piotr Ostrowski, Wojtek Góraczyński, Janusz Kukuła, Jarek Wolski, Kazik Rekowski, Mirek Dywelski, Marcin Mrozek oraz sympatyzująca z BT Maria Pióro.

Nietypowy dystans wymagał innego rozłożenia sił a początkowy podbieg ulicą Lubichowską mocno rozciągnął stawkę biegaczy. Dalej Armii Krajowej w kierunku na  Rondo im. Witolda Pileckiego, dalej do Rynku i ....do mety wyznaczonej na Stadionie Miejskim im. Kazimierza Deyny.

Na mecie wszyscy zostali udekorowani pamiątkowym medalem (innym niż w biegu Tropem Wilczym).

Szczęśliwi udaliśmy się na posiłek regeneracyjny, który przygotowali starogardzcy strażacy i harcerze czyli...wojskową grochówkę.

Zrobiliśmy również kilka wspólnych pamiątkowych zdjęć.

Po ogłoszeniu wyników okazało się, że trójkę z naszej ekipy zobaczymy na podium. Leszek i Maria zajęli 3 miejsca w swoich kategoriach wiekowych a Mirek otrzymał wyróżnienie za kategorię NPSR.

 Dziękujemy wszystkim za wspólne bieganie z lekcją historii w tle.

 

 

PS. Przed biegami odwiedziliśmy halę sportową OSiR Starogard gdzie odbywał się Międzynarodowy Turniej Piłkarski chłopców. Piękne zagrania, bramki, emocje i pełne sportowe zaangażowanie i my jako bezstronni kibice.

relację przygotował Marcin